Interwencja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego – zatrucie pokarmowe uczniów z Gniewina


Informacja o tym, że na terenie gminy Gniewino doszło do masowego zatrucia pokarmowego uczniów, rozeszła się niezwykle szybko. W ciągu zaledwie 24 godzin od zanotowania pierwszych przypadków, grupa dzieci skarżących się na dolegliwości wzrosła z kilku do kilkudziesięciu osób. Początek sprawy oraz alarm, jaki w krótkim czasie od niego został ogłoszony w gminie, przypada tutaj na 8-9 listopada 2016 roku. Z naszych informacji wynika, że wszyscy uczniowie zostali objęci opieką medyczną, oraz przebadani pod kątem zarażenia salmonellą, jak to miało miejsce w przypadku pierwszych przypadków, jakie zanotowano na tym obszarze. Nie uniknięto jednak poważniejszych powikłań, dlatego u przynajmniej 2 nieletnich wymagana była hospitalizacja, a pieczę nad analityczną i wyjaśniającą przyczyny zatrucia częścią sprawy objęła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wejherowie.

Dzięki sprawnemu zbadaniu łańcucha dostaw i pochodzenia dań, które jadły w owym czasie dzieci, ustalono, że za catering w owym terminie odpowiedzialny był Hotel Mistral Sport****.
Wszystkie z placówek edukacyjnych korzystały z usług gastronomicznych Centru Sportowo-Rekreacyjnego w Gniewinie, więc stało się ono pierwszym ogniwem w łańcuchu śledztwa i badań mających na celu wykrycie ogniska zakażenia.

Na linii Sanepid-Hotel Mistral doszło szybko do porozumienia, którego wynikiem były gruntowne badania personelu pionu kuchennego oraz pomieszczeń, gdzie przygotowane były potrawy dla uczniów. Bakterie, które spowodowały zatrucie dzieci – w sumie zarażonych zostało nimi ok. 200 osób – nie zostały jednak odnalezione u głównego dostawcy, a wszelkie testy wykazały jednoznacznie, że standardy oraz stan faktyczny, jaki zastano w Centrum Rekreacyjnym w Gniewinie, nie mogły w żadnym stopniu przyczynić się do tej nieprzyjemnej i niedopuszczalnej sytuacji.

Odcinając całkowicie swoją ofertę gastronomiczną Hotel Mistral przyspieszył natomiast i usprawnił pracę Inspektora reprezentującego PSSE w Wejherowie i już pod koniec listopada, mógł na nowo wrócić do tej części swojej działalności. Istotniejsze jest jednak to, że po dziś dzień trwają dalsze badania, a przyczyna dostania się do pożywienia bakterii salmonelli nie została, jak dotąd, ustalona. Trzymamy kciuki, aby owo zgubne w skutkach niedopatrzenie, czy też zaniedbanie, znalazło wreszcie szczęśliwy finał, a winni zostali przykładnie ukarani.

There is no more story.
Next Atrakcyjne warunki wypoczynku na Kaszubach, czyli Stolemowa Grota

No Comment

Leave a reply